Jak bawić się z niemowlakiem (4 – 12 miesięcy)

1004
Mama bawi się z dzieckiem - zabawy z niemowlakiem


Jak rodzice mogą się bawić z czteromiesięcznym maleństwem?

Okres między czwartym, a szóstym miesiąc to odejście od symetrii. Dzieci zaczynają przenosić ciężar ciała z lewej na prawą, zaczynają się bujać, pływać, co ma doprowadzić do obrotu na brzuch i na plecy. Bardzo ważna w tym czasie jest pozycja na brzuchu, ponieważ wtedy dziecko uczy się odpychać od podłogi. Maluszek podejmuje pierwsze próby samodzielnego przyjmowania różnych pozycji, co jest wstępem do przemieszczania się. 

W kwestii zabawy zawsze polecam mamom, żeby od czwartego miesiąca zaopatrzyć dzieci w matę i przenieść zabawę na podłogę. Miękka kanapa, czy łóżko, to o wiele gorsze rozwiązania. Wówczas dla dziecka zaczynają być atrakcyjne także przedmioty, więc możemy się posiłkować zabawkami. Zawsze polecam rodzicom stojaki z zawieszonymi zabawkami, a nie maty z pałąkami, na których dziecko może sobie przyciągnąć zabawkę. Atrakcyjny przedmiot warto umieścić nad brzuszkiem dziecka, wówczas rączki nie tylko wyciągają się w górę, ale i w dół. Dzięki temu zaczyna się rotacja, barki się obniżają, ładnie pracuje łopatka, dłoń zaczyna się otwierać i paluszki pracować. 

Innym pomysłem na zabawę może być zakładanie dziecku kolorowych skarpetek i pokazywanie ich nad brzuszkiem, co także ściąga wzrok i całą aktywność niżej. Kiedy dobrze zaczniemy ćwiczyć na plecach, łatwiej będzie dziecku szła praca, kiedy obrócimy je na brzuszek.

Na tym etapie warto też ćwiczyć rotację i tu np. wykorzystując przebieranie pampersika możemy pocałować dziecko za jednym, a później drugim uszkiem, czy zawołać je raz z jednego boku, raz z drugiego. Przy takich zabawach rodzice powinni zwracać uwagę na to, jak pracuje dziecko, na którą stronę łatwo jest mu obrócić główkę, a na którą zdecydowanie trudniej i tam, gdzie trudniej, powtarzać daną czynność trzy razy częściej. 

Jak możemy się bawić z 7 – 9 miesięcznym niemowlęciem?

W tym okresie widoczna jest preferencyjność poruszania się dziecka – ono nam pokazuje, co lubi. Aktywność jest specyficzna, każdy ma swoją, do czegoś potrafi dojść, albo nie i to nam wiele mówi o rozwoju. Na tym etapie warto uczulić rodziców, że pozycja siedząca jeszcze nie jest wymagana, natomiast warto kłaść nacisk na czworakowanie. W kwestii czworakowania należy zacząć od podporu i tu ważna rola tatusia, który może bawić się z dzieckiem w samolot. Wówczas dziecko ułożone na brzuszku, na rękach tatusia, leci i ląduje na kanapie, gdzie musi się podeprzeć. Na tym etapie dziecko często chce już siedzieć, aczkolwiek sadzanie nie jest jeszcze wskazane, ze względu na słabą pracę mięśni kręgosłupa. 

Nie należy więc sadzać dziecka, zanim samo nie opanuje tej umiejętności?

Siedzenie jest dla dziecka bardzo atrakcyjne, w tej pozycji więcej widzi, nie musi pracować mięśniami. W pozycjach niskich, czyli na brzuchu, na plecach, w pozycji czworaczej wzmacniają nam się mięśnie krótkie przy kręgosłupie. Kiedy dziecko przyjmuje pozycję pionową, to te mięśnie już nie pracują. Dlatego ważne, aby nie przyspieszać pionizacji. Naprawdę jedną z najgorszych rzeczy, jakie rodzice mogą zrobić, jest przyspieszanie rozwoju dziecka. Pozwólmy maluchowi rozwijać się fizjologicznie. Bardzo często można się spotkać z opinią, że dawniej się dzieci sadzało i jakoś wszystko jest dobrze, ale czy aby na pewno? Trzeba by dziś zapytać, ilu z nas ma problemy z postawą, z różnego rodzaju dolegliwościami bólowymi, ze schorzeniami kręgosłupa. Niestety część z tych problemów może wynikać właśnie ze zbyt wczesnej pionizacji. 

Wróćmy do zabaw, jakie aktywności proponujesz na ostatni etap niemowlęctwa, czyli 10 do 12 miesięcy?

Tu już występuje bardzo urozmaicony ruch u dziecka, nieustannie napędzany ciekawością świata. Na tym etapie patrzymy, jak dzieci osiągają pozycję pionową. W okolicach 10 miesiąca dziecko nie musi jeszcze stawać. Ta umiejętność może się pojawić w okolicach jedenastego miesiąca. Kiedy dziecko zaczyna chodzić, ważne żeby najpierw dreptało sobie przy meblach czy kanapie. Chodzi o to, aby maluch nie parł od razu do przodu, ale żeby najpierw pojawił się nam ruch w bok. Na tym etapie zawsze mówię rodzicom, żeby obserwowali ruch dziecka w jedną i w drugą stronę, co pozwala nam zaobserwować, jak strony pracują w pionie. Rodziców wyczulam na to, w którą stronę dziecko idzie z łatwością, a w którą ma trudność lub w ogóle nie chce iść. Wówczas rozpoczynamy, jak ja to nazywam, zabawy kanapowe, czyli mama staje z jednej strony, oczywiście, z tej, z której jest dziecku trudniej osiągnąć aktywność i zachęca dziecko do podejścia. Kiedy dziecko zaczyna chodzić, warto też obserwować jak układa stopę, czy tu nie ma jakichś nieprawidłowości. 

Takich jak np. chodzenia na paluszkach?

Chodzenie na paluszkach, wbrew pozorom, nie jest takie powszechne. Bardziej nieprawidłowości pojawiają się w niestabilnym ułożeniu, czyli np. koślawieniu stópek, nieprawidłowym obciążaniu stóp. To jest bardziej widoczne, ale nie od razu, raczej gdzieś po dwóch, trzech tygodniach, jak dziecko osiągnie tę pozycję. Na początku dzieci zazwyczaj zaczynają chodzić w sposób budzący u rodziców niepokój. Pamiętajmy jednak, że dziecko musi włożyć w cały ruch mnóstwo napięcia i czasami musi sobie jakoś pomóc, dlatego obserwujemy, czy dziecko zmienia pozycję, czy cały czas robi tak samo. Na tym etapie pamiętajmy też o tym, że w domu bosa stopa to zdrowa stopa. Latem polecam nawet zrezygnować ze skarpetek. 

Czy przy omawianiu zabaw w kwestii wcześniaków patrzymy na wiek korygowany?

Tak, do końca pierwszego roku patrzymy na wiek korygowany. Potem się to zmienia i korygujemy już tylko połowę wieku, a po drugim roku życia już nie korygujemy. Wcześniakowi trzeba dać czas do tych wszystkich adaptacji. Wiele wcześniaków bardzo szybko dogania jednak swoich rówieśników i te wszystkie umiejętności osiągają tak jak dzieci urodzone o czasie.

Sylwia Duńska-Uherek


Sylwia Duńska-Uherek, fizjoterapeutka dziecięca

z zamiłowania fizjoterapeutka. Certyfikowany terapeuta NDT Bobath, NDT Bobath Baby, Integracji Sensorycznej, PNF. Od blisko 20 lat praktykująca z niemowlętami i dziećmi w okresie rozwojowym. Entuzjastka życia rodzinnego i czasu na łonie natury.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój komentarz
Twoje imię