Gorączka u dziecka. Jak reagować?

2416
termometr - gorączka u dziecka


Przy jakich wskazaniach termometru mówimy o stanie podgorączkowym, a kiedy o gorączce?

Nie ma jednej konkretnej wartości, o której można by w tym momencie mówić. Możemy co najwyżej wskazać przedział temperatury, w którym możemy reagować. Należy pamiętać o tym, że temperatura ciała człowieka jest uzależniona od wielu czynników, takich jak np. pora dnia czy też miejsce, w którym ją mierzymy.

Za stan podgorączkowy przyjmujemy temperaturę do 38 stopni, chociaż w zależności od tego, gdzie jest mierzona, może ona być różna. Dla przykładu, mierząc temperaturę na czole, fizjologicznie możemy mieć nawet 37.9, gorączka zaczyna się natomiast od 38 stopni. Wysoka gorączka to 38,5 stopnia i więcej. Rodzice często przyjmują, że prawidłowa temperatura to 36,6 stopnia i kiedy termometr wskaże nieco ponad 37 to już trzeba działać, nie zawsze są jednak wskazania do obniżania temperatury. 

Właściwa temperatura według. miejsca pomiaru

Dla dzieci

  • czoło 35,6 – 37,9 
  • dół pachowy 35,6 – 37,2
  • błona bębenkowa 35,6 – 37,7
  • odbyt 36,6 – 38

Dla dorosłych

  • dół pachowy 35,5 – 37,0
  • jama ustna 33,2- 38,2
  • błona bębenkowa 35,6 – 37,0
  • odbyt 34,4- 37,8

Dopiero powyżej tych wskazań mówimy o gorączce. 

Czy podwyższona temperatura zawsze oznacza chorobę?

W wypadku gorączki musimy pamiętać o tym, że jest ona objawem. Należy więc obserwować dziecko też pod kątem innych niepokojących sygnałów. Czasami nawet stany fizjologiczne, jak np. wysiłek fizyczny, przegrzanie, ząbkowanie u maluszków czy menstruacja u nastolatek mogą nieco podnieść temperaturę. 

Pamiętajmy też o tym, że w godzinach wieczornych temperatura może wzrastać, a ranem spadać. Dobowe wahania temperatury u zdrowego człowieka mogą sięgać nawet jednego stopnia.

Kiedy rodzice powinni zacząć obniżać dziecku temperaturę?

Wszystko zależy od tego, jak się dziecko czuje. Jeśli mamy do czynienia z temperaturą nawet do 38,5 stopnia i dziecko dobrze to toleruje, nie jest bardzo marudne, nie obserwujemy u niego dolegliwości bólowych, to nie ma wskazań do zbijania takiej temperatury. Przy chorobie, najczęściej infekcji wirusowej, temperatura jest naszym sprzymierzeńcem, a podając leki przeciwbólowe z komponentą przeciwzapalna trochę hamujemy mechanizmy obronne organizmu. Oczywiście kiedy dziecko jest rozdrażnione, płaczliwe, widzimy, że coś je boli, to należy podać środki na zmniejszenie temperatury, nawet jeśli jest ona niższa niż 38,5 stopnia, o którym tu mówimy.  Dziecko może boleć gardło, brzuszek, wtedy staramy się mu ulżyć i podajemy odpowiednie środki. 

Pamiętajmy, że przy gorączce bardzo ważne jest nawadnianie. Powiedziałabym nawet, że jest potrzebniejsze aniżeli to szybkie podawanie leków przeciwgorączkowych. Przyjmuje się, że wzrost temperatury ciała o jeden stopień zwiększa zapotrzebowanie na płyny o 12 proc. Oczywiście płyny to nie tylko woda, ale i herbatka, zupka, soki, z wyłączeniem tych słodkich. Płyn to także mleko, a więc dopóki mama karmi piersią, powinna jak najczęściej przystawiać maluszka. 

Leki przeciwgorączkowe działają też przeciwbólowo?

Mamy dwa podstawowe leki przeciwgorączkowe dla dzieci. Są to paracetamol i ibuprofen. Paracetamol działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo, natomiast ibuprofen działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie.

Jeśli mamy do czynienia z temperaturą nawet do 38,5 stopnia i dziecko dobrze to toleruje,(…) to nie ma wskazań do zbijania takiej temperatury.

Jest jeszcze jeden lek, starszy, który dawniej był dosyć często podawany dzieciom, jest to Pyralgina. Dziś zalecenia są takie, aby nie podawać jej dzieciom poniżej 12 roku życia. Jest to lek zarezerwowany w zasadzie już tylko na sytuacje, kiedy te podstawowe leki nie działają i podaje się ją na zlecenie lekarza. 

Od jakiego wieku możemy podawać dzieciom paracetamol i ibuprofen?

Ibuprofen ma rejestrację po trzecim miesiącu życia. Natomiast jeżeli chodzi o paracetamol, to niektóre preparaty, zawierające tę substancję, możemy podać właściwie już od pierwszego dnia życia dziecka. Warto też wspomnieć, że paracetamol i ibuprofen to substancje podstawowe, które występują pod różnymi nazwami handlowymi. Rodzice powinni więc zwracać uwagę, gdyż niekiedy mają w domu dwa leki przeciwgorączkowe i okazuje się, że jest to ten sam lek podstawowy. Może więc być tak, że rodzice podają za dużą dawkę leku, myśląc, że podają dwie różne substancje, a w takiej sytuacji można dziecku zaszkodzić.

Jakie dawki rodzice mogą podać dziecku, kiedy pojawi się gorączka?

Paracetamol podajemy w dawce od 10 do 15 miligram na kilogram masy ciała. Dawkowanie uzależnia także częstotliwość podawania dziecku leku. Jeśli wybierzemy dawkę 10 mg, to kolejną możemy podać po czterech godzinach. Przy dawce 15 mg, następną porcję leku podajemy po upływie sześciu godzin. 

Doodbytniczo paracetamol podajemy w większych dawkach. Wówczas jest to 20 mg na kilogram masy ciała do czterech razy na dobę. 

Natomiast Ibuprofen podajemy w dawce 10 mg na kilogram masy ciała trzy razy na dobę w odstępach ośmiogodzinnych. 

Czy leki oparte na paracetamolu i ibuprofenie możemy podać naprzemiennie w mniejszych odstępach czasu?

Tak, ponieważ są to inne leki i ich działanie toksyczne nie będzie się nakładało. Są nawet preparaty skojarzone, gdzie mamy połączenie paracetamolu z ibuprofenem więc w wyjątkowych sytuacjach można te substancje podać nawet jednoczasowo. 

Jakie są przeciwwskazania do podawania leków opartych na paracetamolu i ibuprofenie?

Paracetamol jest podstawowym lekiem, Ibuprofenu natomiast nie podajemy np. przy ospie wietrznej i w przypadku wysokich gorączek, które mogą przebiegać z odwodnieniem, czyli jeśli towarzyszą im np. uporczywe wymioty, biegunka. W takiej sytuacji może się bowiem nasilać nefrotoksyczne działanie ibuprofenu, co może doprowadzić do uszkodzenia nerek.

Dlaczego nie należy podawać ibuprofenu przy ospie?

Jego zastosowanie może komplikować gojenie się zmian skórnych wywołanych przez ospę. 

Podstawowe lekarstwa obniżające temperaturę są dostępne bez recepty?

Tak, zarówno ibuprofen, jak i paracetamol są dostępne bez recepty. Nie trzeba więc czekać z ich podaniem na konsultację z pediatrą, a spotykam się także z tym, że rodzice przychodzą do lekarza z dzieckiem, które ma naprawdę wysoką gorączkę, a mimo to nie otrzymało wcześniej żadnych środków na jej obniżenie. Myślę, że aby poprawić komfort dziecka, które przecież musi wyjść na zewnątrz, dotrzeć do ośrodka zdrowia i później jeszcze odczekać w poczekalni, warto przed wyjściem podać mu coś przeciwgorączkowego i dobrze nawodnić.

Czy w wypadku wystąpienia gorączki u dziecka rodzice zawsze powinni skonsultować stan jego zdrowia z pediatrą?

Inaczej patrzymy na gorączkę u noworodków, czyli u dzieci do pierwszego miesiąca życia, inaczej u niemowlaków, a jeszcze inaczej u dzieci starszych. U noworodków gorączka zawsze jest niepokojąca i takie dzieci powinny jak najszybciej trafić do konsultacji lekarskiej, a później najprawdopodobniej do dalszej diagnostyki szpitalnej.

Wysokiej gorączce u niemowlaków również baczniej się przyglądamy, szczególnie gdy nie ma żadnych innych objawów, takich jak katar czy też kaszel. Wówczas musimy szukać przyczyny wystąpienia tej gorączki, którą może być np. infekcja dróg moczowych. Taka sytuacja obliguje nas chociażby do zrobienia badania ogólnego moczu. 

W wypadku starszych dzieci wszystko zależy od tego, jakie wysokiej gorączce, czyli tej powyżej 38,5 stopni, towarzyszą dodatkowe objawy. Jeśli przy tej gorączce nie mamy innych dolegliwości, dziecko pije i je, a po podaniu środków przeciwgorączkowych temperatura spada, to wystarczy podać środki przeciwgorączkowe i dziecko obserwować. Oczywiście zawsze możemy skonsultować sytuację z lekarzem, który prawdopodobnie zaleci dodatkowe badania, jak chociażby badanie moczu, czy też przy dłużej utrzymującej się gorączce morfologię z rozmazem i CRP.

Większą uwagę do gorączki należy przykładać także u dzieci, u których w przeszłości pojawiły się drgawki gorączkowe. Najczęściej są to dzieci pomiędzy 6 miesiącem, a 5 rokiem życia. W wypadku tych dzieci i to zazwyczaj rodzice już wiedzą, należy wcześniej podać lekarstwa przeciwgorączkowe, żeby nie dopuścić do nagłego skoku temperatury, bowiem w takiej sytuacji może dojść do ponownego wystąpienia drgawek. Dzieci z padaczką także powinny mieć wcześniej podawane leki przeciwgorączkowe, ponieważ u nich wzrost temperatury może indukować napad padaczkowy. 

Oceniając stan zdrowia dziecka, warto zwrócić uwagę także na inne objawy oprócz gorączki. Czy dziecko pije, czy jest aktywne, czy nie obserwujemy czegoś niepokojącego w zachowaniu, jak np. nadmierne pobudzenie, aktywność, płaczliwość, lub odwrotnie, czy dziecko nie jest nadmiernie senne? Wymioty, czy też zmniejszona ilość moczu to objawy, które przy wysokich gorączkach powinny rodziców niepokoić. Warto zwracać także uwagę na skórę, czy nie pojawia się jakaś wysypka i tu szczególnie mówimy o wysypce krwotocznej. Podkreślam jednak, że wybroczyny na skórze przy niższej gorączce także powinny być sygnałem do konsultacji z lekarzem. 

W jaki sposób rozróżnić zwykłą wysypkę od krwotocznej?

Kiedy u dziecka pojawia się wysoka gorączka, której towarzyszy wysypka warto wykonać tzw. test szklankowy, dzięki któremu możemy sprawdzić, z jakimi zmianami skórnymi mamy do czynienia. Jeśli do skóry przyłożymy szklankę i uciśniemy, to wysypka zazwyczaj znika, natomiast jeśli mamy do czynienia z wybroczynami, to po przyciśnięciu szklanki ta wysypka zostaje. Wybroczyny plus wysoka gorączka mogą być objawem posocznicy (sepsy), czyli uogólnionego zakażenia krwi, którego najbardziej boimy się u małych dzieci. 

Test szklankowy
Jeśli do skóry przyłożymy szklankę i uciśniemy, to wysypka zazwyczaj znika, natomiast jeśli mamy do czynienia z wybroczynami, to po przyciśnięciu szklanki ta wysypka zostaje.

Test szklankowy, który potwierdzi wystąpienie wysypki krwotocznej, jest już wskazaniem do wezwania pogotowia, czy rodzice powinni jednak najpierw udać się do pediatry?

Wysoka gorączka w połączeniu z wysypką krwotoczną jest wskazaniem do pilnej konsultacji lekarskiej, właściwie natychmiastowej. Jeśli lekarz jest osiągalny w poradni, to rodzice mogą się udać do poradni, a jeśli nie, to pozostaje SOR.

Odbiegając od tych najczarniejszych scenariuszy, istnieją także niefarmakologiczne metody obniżania temperatury? 

Tak, są to chociażby chłodne okłady czy przepajania herbatkami. U starszych dzieci mogą to być napary np. z lipy, z maliny, z czarnego bzu, z miodu lipowego, czy też szałwii. O tym, jak ważne przy gorączce jest nawadnianie organizmu, już wspominałam. Aby obniżyć temperaturę, można zrobić również kąpiel ochładzającą, ale tu taka uwaga, że wcześniej powinno się podać środek przeciwgorączkowy o działaniu ośrodkowym, czyli np. paracetamol. 

Takie środki możemy stosować już przy stanie podgorączkowym, czy dopiero kiedy mamy do czynienia z wysoką gorączką?

Tu podobnie jak z lekami, moment działania rodziców, powinien być uzależniony od tego, jak dziecko radzi sobie z temperaturą. Natomiast przepajanie warto zastosować już przy wystąpieniu stanu podgorączkowego. Myślę, że warto tu także nadmienić o tym, aby nie zmuszać dziecka do jedzenia, ponieważ dzieci przy gorączce, przy gorszym samopoczuciu po prostu nie mają apetytu, ale na pewno trzeba zapewnić podaż odpowiedniej ilości płynów, żeby nie doszło do odwodnienia, zwłaszcza wówczas, gdy gorączce towarzyszą wymioty bądź biegunka. 

Jaki termometr Pani poleca?

Wybór jest niemały. Są termometry cieczowe (zastąpiły rtęciowe wycofane w 2009r), dotykowe elektroniczne i elektroniczne na podczerwień, a także termometry paskowe. Te na podczerwień są zazwyczaj dokładne i odczyt uzyskujemy po jednej, trzech sekundach, co jest bardzo dobre dla dziecka. Termometry paskowe zazwyczaj dają nam jedynie orientacyjny pomiar temperatury. Cieczowe, czyli te szklane, są dedykowane raczej starszym dzieciom, gdyż w ich przypadku odczyt jest możliwy po około minucie do trzech, pomiar takim termometrem wymaga więc od dziecka cierpliwości. 

Aby była porównywalność pomiarów, zaleca się mierzenie jednym, dobrze sprawdzonym termometrem i w tym samym konkretnym miejscu. Czyli jak mierzyliśmy wcześniej pod pachą, to sprawdzajmy tę temperaturę kolejny raz znów pod pachą. 

Doktor Ewa Grzesik
Lekarz pediatra z wieloletnim doświadczeniem, specjalista medycyny rodzinnej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój komentarz
Twoje imię