Jak zadbać o skórę noworodka i niemowlęcia? Sprawdzone sposoby

Każdy, kto kiedykolwiek opiekował się malutkim dzieckiem, wie, że jego skóra wymaga odpowiedniej, mądrej pielęgnacji. Delikatny i wrażliwy naskórek malucha źle znosi kontakt z kosmetykami przeznaczonymi dla dorosłych, łatwo się podrażnia i uszkadza. Jak zadbać o dobrą kondycję skóry noworodka lub niemowlaka? Jak często należy kąpać dziecko i jak to robić? Czy po kąpieli należy używać balsamu? Czym charakteryzuje się skóra maleństwa?

Czym różni się skóra bobasa od skóry dorosłego?

Naskórek noworodków i niemowląt jest jeszcze niedojrzały, dlatego tak łatwo go podrażnić lub uszkodzić. Dopiero z biegiem czasu skóra zaczyna upodabniać się do tej u osób dorosłych. Zwykle dzieje się to pomiędzy 2 a 3 rokiem życia. Pierwsze miesiące życia dziecka mogą być bardzo trudne dla rodziców, dlatego trzeba szczególnie uważnie dbać o pielęgnację malucha.

Skóra u terminowo urodzonego noworodka ma mniej kwaśny odczyn niż u dorosłego. Dopiero po kilku tygodniach od porodu odczyn pH skóry zaczyna się zbliżać do standardowego, dlatego nie zaleca się, by w pierwszych dniach życia kąpać tak małe dziecko zbyt często. Niemowlę (czyli bobas pomiędzy 4 tygodniem a 12 miesiącem życia) nie musi się już borykać z mniej kwaśnym pH skóry, ale za to naskórek nadal jest cienki i ma niewiele gruczołów potowych, które na dodatek słabo pracują. To właśnie z tego powodu maluszki źle reagują na zmiany temperatury. Nieumiejętność przystosowania się do wahań ciepła i zimna powoduje, że niemowlęta łatwo przegrzać lub wyziębić.

Kolejnym problemem podczas pielęgnacji tak małego dziecka jest kolor i mała elastyczność naskórka. Skóra produkuje mniej melaniny i jest bardzo podatna na działanie promieni słonecznych. Noworodki urodzone podczas upalnego lata należy bezwzględnie chronić przed silnym słońcem, bo łatwo ulegają poparzeniom. Małe dzieci mają większy stosunek skóry do masy ciała niż w przypadku dorosłych osób. Konsekwencją tego jest wzmożone parowanie wody z naskórka, skłonność do przesuszeń oraz wchłanianie bardzo dużej ilości substancji, z którą kontaktuje się skóra. Używanie niewłaściwych kosmetyków może być w takim przypadku bardzo szkodliwe.

Niestety niewielu rodziców zna te charakterystyczne cechy skóry noworodków i niemowląt. Niewiedza często prowadzi do niewłaściwej pielęgnacji malucha. Maleństwa są, w dobrej wierze, zbyt często kąpane, myte środkami antybakteryjnymi lub skierowanymi do dorosłych albo przegrzewane z powodu zbyt wielu warstw ubrań. Więcej na temat skóry małego dziecka można przeczytać na https://www.emolium.pl/baza-wiedzy/skora-dziecka/.

Jak wygląda prawidłowe kąpanie noworodka lub niemowlęcia?

Zabierając się za mycie malutkiego dziecka, pamiętajmy o kilku ważnych zasadach. W pierwszych miesiącach życia nie ma co przesadzać ze zbyt częstymi kąpielami. Należy jedynie dbać, by po każdej zmianie pieluszki dokładnie umyć i wysuszyć skórę na pupie. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy dziecko urodziło się podczas letnich miesięcy i mocno się poci. Coraz częstsze kąpiele stają się potrzebne, kiedy maluch zaczyna na własną rękę poznawać świat – raczkuje czy sam chwyta i próbuje nowych potraw. Podczas takich zajęć nietrudno o wybrudzenie się.
Zabierając się za mycie maleństwa, przede wszystkim potrzebna nam będzie odpowiednia emulsja do kąpieli noworodka. Najlepszym wyborem jest kosmetyk w płynie, który jest najwygodniejszy w użyciu (łatwo rozprowadza się po skórze, można nim również umyć główkę dziecka). Zawsze stosujmy tylko produkty przeznaczone dla skóry maluchów i nie sięgajmy nigdy po kosmetyki dla dorosłych pełne konserwantów. Noworodki i niemowlęta najwygodniej jest kąpać w wanience wypełnionej do połowy wodą. Pamiętajmy, by nie nalewać jej zbyt dużo, wystarczy, jeśli będzie sięgać dziecku do połowy ciała. Zadbajmy też o odpowiednią temperaturę kąpieli. Woda nie powinna mieć więcej niż 33-34°C. Jeśli nie mamy termometru, możemy po prostu zanurzyć łokieć lub przedramię. Jeśli nie odczuwamy wyraźnego ciepła ani zimna to znaczy, że przygotowaliśmy dobrą kąpiel dla malucha.

Mycie zacznijmy od ostrożnego włożenia maleństwa do wanienki. Jedną ręką myjmy i opłukujmy skórę, a drugą cały czas podtrzymujmy główkę, plecy i barki dziecka. Uważajmy tylko, by maluch nam się nie wyślizgnął i nie zanurzył cały w wodzie. Nie jest to jednak jedyna metoda kąpieli. Jeśli niemowlę jest ruchliwe, a my nie mamy jeszcze wprawy, możemy namydlać dziecko na przewijaku, a w wanience tylko spłukać mydliny. Inne osoby lubią podczas mycia wspomagać się myjką lub małym ręczniczkiem. Wadą tej metody jest to, że akcesoria te trzeba regularnie wygotowywać lub prać, żeby nie gromadziły się w nich bakterie. Pamiętajmy, by każda kąpiel maluszka odbywała się w dobrze ogrzanym i wolnym od przeciągów pomieszczeniu.

Najczęstsze błędy podczas kąpieli małego dziecka

Niestety, wiele osób zabiera się za mycie noworodka lub niemowlęcia bez wcześniejszego przygotowania i spotykają ich przykre niespodzianki. Jedną z nich może być kąpiel z dodatkiem kosmetyków z oliwką. Bardzo często doradza się taką metodę w przypadku przesuszonej skóry malucha, jednak potrzeba do niej sporo doświadczenia. Skóra pokryta oliwką staje się śliska, a to w połączeniu z wyjątkowo aktywnym dzieckiem może zakończyć się nieszczęściem. Zabierajmy się za mycie przy pomocą takich kosmetyków dopiero wówczas, kiedy nabierzemy więcej wprawy. Podczas pierwszych kąpieli nie ma co sobie utrudniać nauki.

Bardzo ważne jest, by nigdy nie zostawiać niemowlęcia samego, gdy siedzi w wanience. Wystarczy tylko chwila nieuwagi i dziecko może zanurzyć się w wodzie. Takie niespodziewane nurkowanie często kończy się zachłyśnięciem, a nawet odruchowym zatrzymaniem oddechu. Podczas całego mycia bądźmy obok malucha i nie spuszczajmy go z oka nawet na sekundę. Jeżeli w czasie kąpieli mamy problem ze stabilnym utrzymaniem dziecka w jednej pozycji, możemy zaopatrzyć się w specjalne wkłady z gąbki. Pamiętajmy tylko by dokładnie je czyścić, suszyć i regularnie wymieniać (mokre gąbki łatwo gromadzą w sobie bakterie). Innym problemem może być strach przed wodą lub po prostu niechęć do kąpieli. Nie róbmy nic na siłę. Jeśli dziecko nie chce usiąść w wanience, nie zmuszajmy go do tego. Do czasu oswojenia się z wodą, myjmy malucha wilgotnym ręcznikiem i powoli przyzwyczajajmy do wody.

A co po kąpaniu? Oczywiście odpowiedni balsam!

Aby zabezpieczyć skórę dziecka po myciu, należy nałożyć na nią odpowiedni krem lub balsam. Naskórek noworodka i niemowlaka bardzo łatwo się przesusza i jest delikatny, więc najlepiej, gdyby wybrany przez nas produkt był jednocześnie emolientem. Są to kosmetyki przeznaczone specjalnie dla skóry skłonnej do przesuszeń, podrażnień oraz dla dzieci cierpiących na AZS (atopowe zapalenie skóry). Jednak by były skuteczne należy je stosować regularnie najlepiej 2-3 razy dziennie i po każdej kąpieli. Nawet jeśli wybierzemy zwykły balsam lub krem, to nadal musimy pamiętać o systematycznym smarowaniu skóry dziecka.

Podany wyżej sposób zda egzamin, jeśli noworodek lub niemowlak nie ma większych problemów skórnych. Inaczej sprawa wygląda, jeżeli na skórze malucha pojawiły się niepokojące zmiany. W takiej sytuacji zawsze warto się skonsultować z lekarzem, bo może to świadczyć o alergii lub groźnej chorobie. Nie zastanawiajmy się nad wizytą u pediatry, jeśli zauważymy u dziecka pęcherze, zmiany ropne, małe lub duże czerwone wybroczyny (plamki krwotoczne), naczyniaki, duże znamiona barwnikowe lub liczne sińce. Takie objawy nie są normą, więc musi je obejrzeć specjalista.

Dodatkową ochronę skóry należy stosować tylko w wyjątkowych przypadkach. Podczas zimowych miesięcy buzię maluszka trzeba dodatkowo posmarować gęstą maścią, która ochroni ją przed mrozami podczas spacerów. Za to upalne lato to czas dla filtrów. Szukajmy kremów przeciwsłonecznych z oznaczeniami SPF 50 lub 50+, które zapewniają bardzo wysoką ochronę. Pamiętajmy, że aplikację filtrów należy ponawiać co kilka godzin na wszystkie odsłonięte części ciała. Tylko w ten sposób można ochronić delikatny naskórek dziecka przed poparzeniami słonecznymi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here